TA STRONA UŻYWA COOKIES. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej...

Europa

Nie ma jeszcze oceny ?




Bośnia i Hercegowina


Mostar, Fot. Image Copyright under license
from Shutterstock.com
Nie przegap     Informacje ogólne     Kiedy jechać + klimat     Geografia     Najbarwniejsze święta
Podróż tam     Na granicy     Koszty     Zdrowie     Przewodniki


Zaproszenie do podróży

Starająca się zapomnieć o ostatniej wojnie Bośnia i Hercegowina może dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Choć działania wojenne w latach 90. minionego stulecia odbywały się również w innych krajach byłej Jugosławii, Bośnia i Hercegowina została najciężej doświadczona i najbardziej zniszczona. Od tych czasów minęło już ponad dziesięć i kraj powoli wraca do normalnego życia. Orientalna starówka Sarajewa została już odbudowana, a knajpy pełne są życia jak dawniej. W starym Mostarze śladów wojny jest coraz mniej, a turecki most został ponownie oddany do użytku w 2004 r. Odrestaurowane są też zabytkowe miasteczka Blagaj i Počitelj w okolicach Mostaru. Prócz egzotycznych miejscowości, z meczetami, kościołami i cerkwiami stojącymi nierzadko obok siebie, kraj ma do zaoferowania wspaniałą przyrodę.



Nie przegapFot. Image Copyright under license from
Shutterstock.com

Zwiedzanie samego Sarajewa zajmie 2-3 dni, okolice Sarajewa kolejne cztery dni: góry Bjelašnica z odciętymi od świata wioskami i jednym z najdzikszych kanionów w Europie, jaskinia Bijambarska pećina, źródła rzeki Bośni.. Potem można pojechać do Hercegowiny i jej stolicy Mostaru. Wart odwiedzin jest Stolac i nekropolia bogomolców w Radimlji, słynące z objawień Matki Boskiej Medjugorje i pobliskie wodospady Kravica oraz odseparowane od reszty krainy Trebinje ze słynnym mostem. Pozostałe dni można poświęcić na odwiedzenie okolic Mostaru, zwłaszcza miejscowości Blagaj i Počitelj. Jadąc samochodem tranzytową trasą E661 można zajrzeć do Banja Luki i zobaczyć jak postępuje odbudowa tamtejszych zabytków oraz do pięknie położonego Jajce z wodospadem na pierwszym planie.



Informacje ogólne

Powierzchnia wynosi 51,1 tys. Walutą jest konwertybilna marka (KM, marka transferowa; 1 KM to 100 fenigów), choć w wielu miejscach powszechnie używa się też euro, stosując przelicznik 2 KM za 1 €. Dotyczy to zwłaszcza zapłaty za usługi turystyczne. W Hercegowinie w najbardziej popularnych miejscach zdarza się też możliwość płacenia chorwackimi kunami. Stolicą i jednocześnie najważniejszym miastem Federacji Muzułmańsko-Chorwackiej jest Sarajewo (prawie 388 tys. mieszkańców). Na terenie Bośni i Hercegowiny żyje nieco ponad 4,3 mln ludzi. Prawie połowa z nich (48%) to Bośniacy, nieco mniej (34% jest Serbów, 15,4 % Chorwatów, a osób przyznających się do innej narodowości (m.in. Czarnogórców) 2,3%. Około 40% mieszkańców kraju wyznaje islam (muzułmanami są prawie wszyscy Boszniacy), 33% to prawosławni (przeważająca większość Serbów należy do Serbskiego Kościoła Prawosławnego), katolików jest ok. 19% (większość Chorwatów mieszkających w Bośni i Hercegowinie to katolicy). Mimo bardzo dużego odsetka muzułmanów, Bośnia i Hercegowina pod względem obyczajów niewiele odbiega od Polski. Językami urzędowymi w Bośni i Hercegowinie są bośniacki, chorwacki i serbski.



Kiedy jechać + klimat

Image Copyright Josef Bosak, 2006
Used under license from Shutterstock, Inc.Najlepszą porą na zwiedzanie jest późna wiosna i wczesna jesień - jest wówczas ciepło, ale nie upalnie, a dni z opadami deszczu może zdarzyć się najwyżej kilka. W lipcu i sierpniu, zwłaszcza na południu kraju mogą panować upały przekraczające 30°C. W szczycie sezonu nie warto planować wypoczynku na bośniackim odcinku adriatyckiego wybrzeża - jest wtedy bardzo zatłoczone, a ceny noclegów są wyższe przynajmniej o połowę w porównaniu z obowiązującymi wiosną i jesienią. Niezbyt dobrą porą na podróż do Bośni i Hercegowiny jest natomiast późna jesień i zima. Dużo obiektów noclegowych i gastronomicznych jest już zamkniętych (zwłaszcza na wybrzeżu). Większość obszaru Bośni i Hercegowiny ma umiarkowany ciepły klimat kontynentalny. Zimy są tu łagodne, a lata ciepłe. Średnia temperatura stycznia wynosi około 0°C, lipca ok. 20°C.



Geografia

Bośnia i Hercegowina to kraj o trochę mniejszy od Słowacji. Od zachodu i północy sąsiaduje z Chorwacją (granice o długości 931 km), a od wschodu z Serbią (długość granic 381 km) oraz Czarnogórą (na odcinku 225 km). Granica morska Bośni i Hercegowiny ma długość zaledwie 20 km. Nazwa kraju pochodzi od historycznych krain tworzących współczesne państwo: Bośni (północna część kraju) i Hercegowiny (na południu). Od 1992 r. Bośnia i Hercegowina składa się z dwóch części o mniej więcej równej powierzchni: Federacji Muzułmańsko-Chorwackiej i Republiki Serbskiej. Przeważająca część Bośni i Hercegowiny to teren górzysty - niziny znajdują się tylko na północy kraju, wzdłuż Sawy na granicy z Chorwacją i Serbią. Z pn. zachodu na pd. wschód przebiegają góry Dynarskie. Ich najwyższy szczyt na terenie Bośni i Hercegowiny to Maglić (2386 m n.p.m.).



Najbarwniejsze święta

7 I - prawosławne Boże Narodzenie;
9 I - Dzień Republiki Serbskiej;
13 I - prawosławny Nowy Rok;
27 I - Dzień Św. Sawy, najważniejszego świętego kościoła prawosławnego;
między III a V - Mevlud (święto ruchome), obchody urodzin Mahometa;
1 III - Dzień Niepodległości Bośni i Hercegowiny;
1 V - Międzynarodowe Święto Pracy;
między IX a XI - Eid al Fitr (święto ruchome z okazji zakończenia Ramadanu)
25 XI Święto Państwowości;
między XII a II - Eid al-Adha (święto ruchome); kozy i owce składa się w ofierze na pamiątkę Abrahama;
25 XII - katolickie Boże Narodzenie



Podróż tamFot. Image Copyright under license from
Shutterstock.com

Samolot Z Polski nie ma bezpośrednich połączeń z Bośnią i Hercegowiną. Aby tam dotrzeć, można skorzystać z oferty węgierskiego przewoźnika Malev (z międzylądowaniem w Budapeszcie). Międzynarodowe lotniska są też w Mostarze i Banja Luce, ale lata tam znacznie mniej samolotów, niż do Sarajewa i połączenia są droższe. Główny krajowy przewoźnik to Air Bosna z siedzibą w Sarajewie (agencija@airbosna.ba, www.airbosna.ba). Pociąg Podróż jest długa, ale nie wymaga wielu przesiadek. Jest jednak sporo droższa niż autobusem.Najlepsza opcja - tylko z jedną przesiadką - to dojazd z Warszawy do Budapesztu, skąd do stolicy Bośni i Hercegowiny wyrusza jeden pociąg dziennie. Podróż trwa aż 34 godz. 15 minut, ale do Budapesztu można podróżować wagonem sypialnym. Autobus Nie ma bezpośrednich połączeń autobusowych z Polski do żadnego z miast Bośni i Hercegowiny. Autokarami z Polski można dojechać do Chorwacji, np. do Zagrzebia, Splitu czy Dubrownika, skąd codziennie jeżdżą autobusy m.in. do Sarajewa i Mostaru. Orientacyjne ceny biletów: Zagrzeb-Sarajewo ok. 55 KM, Split-Sarajewo ok. 36 KM, Dubrownik-Sarajewo ok. 45 KM. Samochód Najkrótsza droga wiedzie przez Słowację i Węgry, przy czym można wybrać wariant przez Bańską Bystrzycę, Budapeszt, Szekszárd i Osijek lub za Budapesztem odbić na południowy zachód (nad Balatonem albo przez Pécs), i wjechać na drogę E661, która prowadzi prosto na południe.



Na granicy

Wodospady
Kravica, Image Copyright Josef Bosak, 2006 Used under license from
Shutterstock, Inc.Przy przekraczaniu granicy celem tranzytu lub pobytu turystycznego do 90 dni Polakom wystarczy paszport. Przy wjeździe do Bośni i Hercegowiny nie trzeba zgłaszać określonej kwoty pieniędzy, jednak czasem na granicy turystów prosi się, aby udowodnili, że mają wystarczające środki finansowe (150 KM na 1 dzień pobytu). Przepisy i normy celne Bośni i Hercegowiny w zasadzie nie różnią się od ogólnie przyjętych w Europie.



Zdrowie

Pierwsza pomoc oferowana jest polskim turystom bezpłatnie, jednak w bardzo ograniczonym zakresie, w nagłych przypadkach (obejmuje podstawowe procedury ratujące zdrowie). W innej sytuacji za leczenie trzeba zapłacić - wizyta u lekarza kosztuje około15 €, a pobyt w szpitalu około 35 € za dobę. Przed wyjazdem z Polski warto się więc ubezpieczyć od kosztów leczenia i nieszczęśliwych wypadków.



Ważne adresy

Ambasada RP w Bośni i Hercegowinie
7100 Sarajewo, ul. Dola 13, tel. 0038733/201142, 201018
amsar@bih.net.ba, www.sarajewo.polemb.net.




Opis na podstawie przewodnika Chorwacja, Bośnia i Hercegowina. Przewodnik Praktyczny.

Zobacz wszystkie tytuły związane z Bośnią i Hercegowiną >>>


Podyskutuj o Bośni i Hercegowinie na forum >>>

 

Komentarze

Zaloguj się » przed dodaniem komentarza (tylko osoby zalogowane mogą oceniać obiekty!)

+ dodaj komentarz

Bosnia jest faktycznie bajeczna

2013-01-15 20:21:54
Autor: Gość

Ale Autorka chyba faktycznie trochę pojechała po serwisach netowych. W Bośni nie ma KFOR-u tylko był SFOR. Praktycznie dość rzadko widoczny. Nie spotkałem się z korupcją. Może na głębokiej prowincji. Islam jest wszechobecny, wręcz irytujący. Islamizacja bardzo szybko postępuje. Odbija się to także na relacjach z ludźmi. Chociaż spotkani przez nas mieszkańcy (z małymi wyjątkami) byli w porządku. Bośnia jest pięknym krajem jednak biednym i zaniedbanym. Duże bezrobocie, mafijne układy i przeszłość odbijają się na rzeczywistości. Muzeum partyzanckie praktycznie nie istnieje, Starówka w Sarajewie robi wrażenie podobnie jak zniszczone obiekty olimpijskie. Jajce godne polecenia i kilka innych miejsc rezerwat Sutjeski i Zelengory, resztki cmentarzy bogomiłów. A co Medjugorje to niech autorka posłucha opinii Chorwatów. A propose Franciszek Ferdynand nie zginął na moście. Trzeba było wejśc do muzeum sarajewskiego atentata. Warto, nie drogo, nie duża ekspozycja ale godna uwagi. Warto tez obaczyć twierdzę sarajewsdką i poniżej piękne zniszczone koszary austriackie. To tylko kilka wyjaśnień i propozycji. Życzę miłego zwiedzania.

+ odpowiedz
- zgłoś do usunięcia

Bajecznie,walecznie,modląco,szemrząco

2008-08-25 19:24:36
Autor: mysia

Wszyscy tylko Chorwacja i Chorwacja- wiadomo morze,wybrzeże. Bośnia ma malutko tego dostępu, a w Neum podróżni zatrzymują sie na "michę" i ciut tańsze paliwo w drodze do Dubrownika, Peljasac czy do Czarnogóry. Ja też ukochałam sobie Chorwację, ale ta miłość jest rozciągnięta na całe Bałkany. Zaszczepiła mi ją moja matka chrzestna, która za młodu zjeździła syrenką całe Bałkany i ojciec zakochany w Jugosłowiańskiej partyzantce. To właśnie dla ojca robiłam w Bośni masę zdjęć przeróżnych wiaduktów i krajobrazów góskich, którymi był tak urzeczony. Wspaniałe tereny dla partyzantów. Juz w dzieciństwie słyszałam o bitwie nad Neretwą i Sutjeską. O tej ostatniej wojnie wolę nie wspominać, bo mamy przyjaciół w Chorwacji i tu w Polsce przyjaciela Bośniaka(katolika). Do tej pory jest tam tyle nienawiści, że aż przykro.Temat rzeka...ale nie tak wdzięczny i piękny jak Neretwa właśnie. Droga nad Jadran prowadzi właśnie wzdłuż Neretwy a sama delta...!!!! cudo nie do opisania; te sady, ogrody i miliony muszelek. O moście w Mostarze każdy przecież słyszał jak został zniszczony podczas ostatniej wojny. A to taki symbol! Ale potem jak był pieczołowicie odbudowywany-nawe stacja Discovery poświęciła odbudowie specjalny program. A jaka czyściutka szafirowobłękitna woda w tej rzece;szemrze i czasem huczy. nie do opisania. Oczywiście byliśmy tez w Medjugorje, ale mimo, że jestem katoliczką to miejsce... Przeraża mnie wszechobecna komercja, zgiełk i cała reszta. Jeszcze kilka lat temu było spokojniej, ale teraz makabra. Byliśmy zdegustowani, gdy polskie turystki wdzięczyły si do zdjęć z żołnierzami hiszpańskimi z KFOR-u a Matka Boska była kajśtam w tle. Albo albo- co większa atrakcją? A KFOR napędził nam stracha niedaleko Tuzli; ruszyli tak znienacka na sygnale tuż za nami a my o mało nie padliśmy z przerażenia. Jechali jednak dalej w swoim celu, ale porządnie nas wystraszyli. A i na policję należy tam baaardzo uważać; jechac przepisowo (albo miec "drobne" w kieszeni). No i koniecznie muszę wspomnieć o Kravić Slap. Jesteśmy ogromnymi miłośnikami wszelkich wodospadów a ten to taka miniaturka Krka Slapovi. A woda lodowata! można pływać, siezieć na pomoście, "podstawić "się pod wodospadzik; na miejscu można co nieco przekąsić i można zjechać na dół samochodem, ale potem ten wjazd.... wedle gustu kto woli wchodzić a kto wjeżdżać od górę w 40stopniowym upale. Z Bośniackich wodospadów należy koniecznie zwiedziś Jajce. Bajecznie! I niedaleko Banja Luka. No i Sarajevoze wzgórzem o siedmiu źródłach, mostem, na którym zginął arcyksiążę, meczety i ho ho ho ile jeszcze. Co tu dużo mówić- jedźcie zobaczcie póki nie zadepcze wszystkiego tłum, bo niektórzy jeszcze się boją tam jeździć. I czego? to nie turyści. A jak sie boją nosa wyściubiać z domu to lepiej kupic dobry przewodnik- oczywiście Pascala i palec i mapa i odjazd!

+ odpowiedz
- zgłoś do usunięcia

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Wydawnictwo PASCAL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.