TA STRONA UŻYWA COOKIES. Korzystając z tej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej...
na rower » trasy » śląskie » Katowice

 

na rower

Nie ma jeszcze oceny ?

 

Trasa rowerowa - Rowerowa Trasa Średnicowa

Image Copyright Anna Solovei, 2006 Used under license from Shutterstock, Inc. miejscowość: Katowice (śląskie)
długość trasy: 39.5 km
trudność trasy: łatwa
przebieg trasy:
Katowice » Zabrze » Gliwice


Na terenie Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego są dwie arterie komunikacyjne, przecinające go w kierunku wschód zachód: autostrada A4 i Drogowa Trasa Średnicowa. Z pewnością usprawniają one komunikacje w regionie, lecz niekoniecznie ułatwiają życie rowerzystom. Można przeciąć w dowolnym miejscu nawet ruchliwa ulice, ale nie autostradę!
Stąd pomysł własnej, Rowerowej Trasy Średnicowej. Pozwoli ona przemierzyć GOP nie najszybciej, ale na pewno ciekawie. Poprowadzi przez obrzeża miast, w których czeka niejedna atrakcja. Proponowana trasa biegnie przez tereny rekreacyjne i lasy, obok leśnych stawów i obiektów historycznych. Po drodze można obejrzeć dwa przedwojenne bunkry Obszaru Warownego Śląsk, Wieżę Spadochronową, drewniany kościół św. Michała Archanioła i - zależnie od wybranego wariantu - zabytkową kopalnię w Zabrzu lub Radiostację Gliwicką.

Centrum Katowic

0 km Początek wycieczki pokrywa się z fragmentem opisanej wyżej trasy Tylko miasto. 380 m za wiata przejścia pod ul. Kościuszki (tuż za kościołem św. Michała Archanioła) należy opuścić żółty szlak rowerowy i skierować się w prawo, w niepozorna uliczkę Ludomira Różyckiego, za znakami czerwonego szlaku pieszego. Po 500 m przecinamy ruchliwa ul. Brynowska, korzystając z przejścia dla pieszych (po prawej).

Brynów

3 km Tuż za przejściem widać gruntowa drogę, biegnącą w stronę zakładu elektroenergetycznego. Jedziemy nią, skręcając koło garaży, do następnego skrzyżowania (z ul. Ligocką) i dalej, na wprost, w wylot ul. Dziewięciu z Wujka. Na najbliższym rozwidleniu skręcamy w lewo, w ul. W. Pola. Trasa mija KWK Wujek, znana z milicyjnej pacyfikacji z 1981 r. W niewyjaśnionych do dziś okolicznościach milicjanci zastrzelili tu dziewięciu górników. 300 m dalej należy odbić w prawo, w ul. Załeska, a po chwili w lewo, na wiadukt nad linią kolejową. Pod wiaduktem znajduje się stacja kolejowa Katowice Brynów.
dojazd pociągiem do Brynowa skraca trasę o 4,3 km. Peronem podchodzimy do wiaduktu i wspinamy się po schodkach na górę, do drogi. Nią ruszamy w prawo.
Za wiaduktem, z lewej, dochodzi czarny szlak rowerowy. Będzie nas prowadził niemal do Panewnik, a tymczasem za torami skręci w lewo, w ul. Brygadzistów. Zaczyna się podjazd, a asfalt po chwili ustępuje szutrowi. 600 m dalej docieramy do lasu, gdzie spotykamy punkt odpoczynku. Odbijamy w lewo i wtaczamy się miedzy drzewa. Wkrótce czeka nas półtorakilometrowy zjazd w dwóch ratach (druga jest dłuższa i bardziej stroma). Wypadamy z lasu koło kolejnego punktu odpoczynku. Trasa przecina linie kolejowa i dociera na skraj dzielnicy Kokociniec.

Kokociniec

6,7 km Szlak przemyka przez osiedle ul. Ogrodowa do ul. Kruczej. Nią zdąża dalej, aż do wysokości wieżowca po lewej. Tu skręcamy w prawo, na czarny szlak pieszy, opuszczając tym samym szlak rowerowy. Ul. Jutrzenki wyprowadza na niewielkie osiedle o ciekawej architekturze. Przy drodze stoi gyros pub Atrium. Uliczka szybko się kończy. Za nią czeka 900 m wąskiej, gruntowej i bardzo nierównej dróżki w lesie. Wkrótce wyjeżdżamy na ul. Gościnną, na wprost ośrodka Radoszowy. Tu należy skręcić w lewo i zaraz w prawo, na rudzki szlak rowerowy Przyjazne Środowisko. Czarny pieszy ustępuje miejsca zielonemu (który wkrótce znów odda pole czarnemu). Przed nami przyjemny, długi na 2,7 km, odcinek asfaltowej alei biegnącej przez las. Droga prowadzi prosto, łagodnie tracąc wysokość.
Trasa mija staw łowisko, za którym przeskakuje ul. J. Piłsudskiego, wiodącą z Kochłowic do Panewnik. Po prawej miedzy drzewami widać kolejny staw i niedługo potem następny. Za nim kierujemy się w prawo, na groble. Po drugiej stronie w oczy rzuca się bar i restauracja Przystań. Obok znajduje się punkt odpoczynku z tablica informacyjna szlaku rowerowego. Pojawiają się też niebieskie znaki Szlaku Obrońców Polskiej Granicy, którym wypadnie nam pedałować dalej.
Po 200 m przecinamy parking, zostawiamy za sobą asfalt i wąską, gruntowa ścieżką pokonujemy ostatni kawałek lasu.

Kochłowic

12 km Na skraju Kochłowic skręcamy w lewo i podjeżdżamy do końca ul. Grzybowej. Tu trzeba odbić w prawo i zejść po schodkach, na dno niewielkiej dolinki (należy zsiąść z roweru, by nie niszczyć stopni!). Opuszczamy ja ostrym podjazdem. Dalej szutrowa, a potem asfaltowa droga doprowadza do ul. Kochłowickiej.

Stara Kuźnica

13,3 km Roztacza się stąd szeroki widok na dolinę Kłodnicy, poznaczony silnymi akcentami: kopalnia i elektrownia Halemba. Kierujemy się w prawo, na wiadukt i wspinamy na zalesiony grzbiet. 300 m dalej mija się duży bunkier. Podjazd kończy się na łuku drogi. Po 150 m odbijamy w lewo, na szeroki dukt, który początkowo ciągnie się płasko, grzbietem, lecz wkrótce zaczyna opadać. Za linią energetyczną szlak odchodzi skosem w prawo a my, trzymając się duktu zaczynamy zjazd i rozglądamy się za kolejnym bunkrem (1,4 km od opuszczenia asfaltu, w lesie po lewej). Sporo ich tu w okolicy, lecz dla rowerzysty są trudno dostępne. Niekiedy służą za mieszkanie bezdomnym.
200 m dalej wyjeżdżamy na łuku asfaltowej drogi. Podążamy nią na wprost. Rower niesie lekko, bo z górki. Droga przemyka obok widzianej wcześniej kopalni, skręca w prawo i wkrótce dociera do ruchliwej ul. 1 Maja w Halembie.

Halemba

17,1 km Przecinamy ul. 1 Maja i mkniemy wzdłuż torów, gruntową ul. Chłopska. Po 200 m należy odbić w prawo. Pod kołami pojawia się asfalt. 500 m dalej skręcamy w ul. Nowy Świat. Pędzimy prosto, przez tory i skrzyżowanie z ul. Halembska. Krótko towarzysza nam znaki żółtego szlaku rowerowego. 600 m za skrzyżowaniem trasa opuszcza Halembę i dalej, niemal przez 3 km, prowadzi leśnym duktem. Mimo nierównej, zróżnicowanej nawierzchni pedałuje się bez wysiłku, bo teren bardzo łagodnie opada. Napotkawszy asfaltowa drogę (ul. Ignacego Paderewskiego), trzeba skierować się w prawo, opuszczając niebieski szlak. Wkrótce las zostaje w tyle, a my wdrapujmy się na nasyp wiaduktu nad autostrada. Za nim robimy zygzak w lewo, w stronę pierwszych domów Zabrza.

Zabrze

23,2 km Trasa przeskakuje przez potok Kochłowka. Obok, po lewej, na głodnych i spragnionych czeka bar Pod lasem. Prawie kilometr dalej (tuż za przejściem dla pieszych z sygnalizacja świetlną) skręcamy w lewo, w ul. Miła. Mijamy osiedle, potem niewielki lasek i docieramy do ul. Makoszowskiej. Tu odbijamy w prawo, przejeżdżamy nad potokiem Czarniawka, za którym skręcamy w lewo, w las, pokonując bramkę rurociągu. Tuż za nią trzeba skierować się skosem w prawo, na szeroką ścieżkę. Odtąd, aż do kąpieliska w Maciejowie prowadzić nas będą żółte znaki szlaku pieszego. Przemykamy skrajem dzielnicy Janek, potem obok ogródków działkowych i krótkim zjazdem osiągamy wąską polanę na dnie dolinki potoku Guido. Tu wykonujemy skręt w lewo na scieżkę spacerową. 550 m dalej trasa przecina skośnie asfaltowa alejkę, biegnie wdłuż niewielkiego, wydłużonego placyku i znów zanurza się w lesie. Na najbliższym skrzyżowaniu ścieżek należy wybrać dróżkę odchodzącą w prawo, aby wyjechać z lasu na wprost baru Stara Wartownia.
Możemy wybrać tu krótszy wariant, do centrum Zabrza. Skręcamy w prawo i zaraz potem w lewo, w ul. W. Łukasinskiego. Po chwili ulica robi łuk w prawo, a my jedziemy jego cięciwą, wąskim przejazdem przez opłotki. Gdy dotrzemy do ul. Roosevelta, skręcamy w prawo. Panuje tu już typowo miejski ruch. 200 m dalej, za torami pojawia się skrzyżowanie. Kto chciałby zwiedzić ogród botaniczny (warto!), skręca tu w lewo skos. Bramka na teren ogrodu znajduje się 150 m stad. Reszta jedzie w prawo skos. Mijamy kąpielisko i stadion Górnika po lewej oraz ciekawy architektonicznie, słynący z doskonałej akustyki kościół św. Józefa po prawej. Pół kilometra za nim skręcamy w lewo, w druga za sklepem Lidl przecznice. Spokojna, brukowana ul. Szczepanikowej opuszczamy jednak prawie natychmiast, skręcając w ul. Sierotki, wiodącą do przejścia pod budynkiem. Po drugiej stronie przecinamy ulice De Gaulle'a i ruszamy w lewo biegnącą jej skrajem ścieżką rowerową. Ścieżka niestety szybko się kończy. Mijamy Dom Muzyki i Tańca. Nurkujemy pod wiadukt, a na światłach kierujemy się w prawo. Podje?d?amy teraz ul. J.W. Goethego wzdłuż linii kolejowej do następnego wiaduktu. Przemykamy pod nim na plac przed dworcem. Ten wariant ma 3,5 km.
Przed barem skręcamy w lewo. Wkrótce granica lasu, okrążając ogrodzenie, docieramy do ul. Franklina Roosevelta. Za nią, nieco po lewej, znajdziemy uliczkę Dożynkową, wiodącą miedzy domki jednorodzinne.
Tu domki i uliczka to naprawdę odpowiednie słowa. Dożynkowa skręca w lewo i przemierza całe osiedle. Dalej przyjdzie nam pomykać wzdłuż linii kolejowej, koło ogródków działkowych, w stronę dzielnicy Maciejów. Za dwoma wiaduktami droga zakrzywia się łukiem w prawo. Tuż za nimi należy odbić w lewo (nadal wzdłuż torów), by 500 m dalej skręcić w tunel prowadzący na druga stronę nasypu kolejowego. Mijamy stacje obsługi Renault i na światłach skręcamy w lewo, włączając się do ruchu na ul. Wolności (lub tocząc się chodnikiem po jej drugiej stronie). Za Karczma Myśliwską znów skręcamy, tym razem w prawo, w ul. Kondratowicza. Mkniemy w dół, do mostku nad Bytomką. Na skrzyżowaniu kierujemy się prosto, w stronę wiaduktu drogi E40. Trasa wiedzie ul. Srebrna, blisko ogrodzonego, starego szybu górniczego z wieżą wyciągową. Obok ładnie odrestaurowanej, nitowanej bramy, można napełnić bidon wodą, która wypływa tu z obudowanego ujęcia (na własna odpowiedzialność, choć miejscowi tankują tu wodę w dużej ilości). Przed nami las i kąpielisko leśne z ośrodkiem jeździeckim. Kto ma ochotę, może zabawić tu dłużej. Kto nie planuje odpoczynku, zapewne od razu, przed bramą, skręci w lewo, na dobrze oznakowana ścieżkę rowerową. Zastąpi ona żółty szlak, który za chwile odejdzie w prawo. 1,4 km dalej wyjeżdżamy z lasu w gliwickiej dzielnicy Żerniki.

Żerniki

33,8 km Suniemy gruntowa ul. Stepowa do asfaltu na ul. J. Elsnera. Tuż przed dużą, neoromanską kaplicą skręcamy w lewo, w ul. Kurpiowska. Nią wspinamy się w górę, do skrzyżowania z Tarnogórska. Tu kierujemy się w lewo. Scieżka rowerowa prowadzi najpierw lewa, później prawa strona ulicy. Kilometr dalej ponownie, tym razem góra, przecina drogę E40. Po chwili odbijamy w prawo, w stronę Lublinieckiej, i objeżdżamy wyniosłą konstrukcję Radiostacji Gliwickiej oraz mijamy pizzerię Radiola. Pomykamy prosto, do ul. Warszawskiej i nią dalej, w dół, aż do wiaduktu przerzuconego nad linią kolejową. Za wiaduktem po krótkim zjeździe docieramy do placu przed dworcem PKP, gdzie ostatecznie zsiadamy z rowerów.

Więcej tras rowerowych po Śląsku znajdziesz w przewodniku Zielony Śląsk. Przewodnik rowerowy.

Katowice - przydatne informacje

  • gdzie spać
  • gdzie jeść
  • serwisy
  • wypożyczalnie
  • co zwiedzić

 



Komentarze

Zaloguj się » przed dodaniem komentarza (tylko osoby zalogowane mogą oceniać obiekty!)

+ dodaj komentarz

Brak komentarzy - Twój może być pierwszy!

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Wydawnictwo PASCAL nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.